take your time for a short visitor survey

the survey will run until March 1st

Which country you are coming from?*

how did you become aware of my page?

100 Characters left

Your Connection to my page?*

Are you related to the von Elbe family?*

Do you have any suggestions for improving my site?

200 Characters left

Evaluation of my homepage

150jähriges Jubiläum – Herrenhaus Parpart

Wspominam naszą sobotnią uroczystości … z nieukrywanym wzruszeniem. W końcu 150 lat można obchodzić tylko raz! To już za nami. Cieszę się, że wszystko wyszło tak dobrze. Był cudowny, klimatyczny koncert w wykonaniu Susanne Moison i Oleksandra Matiashuk, ważne dla nas wystawy w tym wystawa historyczna przygotowana specjalnie na tę okazję mówiąca o historii rodzin związanych z pałacem od czasów jego budowy. Mieliśmy wielu znamienitych gości. Tu szczególnie pragnę podziękować Panu Götz von Elbe, który przyjechał do nas z daleka wraz ze swoimi dziećmi. Wyznał, że tu jest jego Heimat. Jest to szczególne wyznanie, które potwierdza się w jego dbałości o pamięć własnych korzeni i pielęgnowaniu jej dla kolejnych pokoleń. To głębokie doświadczenie tożsamości.
W końcu był słodki poczęstunek i pyszny tort autorstwa Pani Loni.
W sumie jak to zwykł mówić Piotr Polinski, który tego wieczoru wprowadzał nas w arkana muzycznych doznań: było szalenie!
 
„Ich erinnere mich an unsere Samstagsfeier … mit unverhohlener Emotion. 150 Jahre kann man schließlich nur einmal feiern! Es liegt hinter uns. Ich bin froh, dass alles so gut geworden ist. Es gab ein wunderschönes, stimmungsvolles Konzert von Susanne Moison und Oleksandr Matiashuk, wichtige Ausstellungen für uns, darunter eine eigens für diesen Anlass vorbereitete historische Ausstellung, die über die Geschichte der mit dem Palast verbundenen Familien seit seiner Erbauung erzählt. Wir hatten viele hochrangige Gäste. An dieser Stelle möchte ich mich besonders bei Herrn Götz von Elbe bedanken, der mit seinen Kindern aus der Ferne zu uns gekommen ist. Er gestand, dass seine Heimat hier war. Dies ist ein besonderes Bekenntnis, das durch seine Sorge um die Erinnerung an die eigenen Wurzeln und deren Pflege für kommende Generationen bestätigt wird. Es ist eine tiefe Identitätserfahrung.
Zum Abschluss gab es eine süße Leckerei und einen leckeren Kuchen von Frau Loni.
Alles in allem, wie Piotr Polinski zu sagen pflegte, der uns an diesem Abend in die Geheimnisse musikalischer Erlebnisse einführte: Es war verrückt!“
Facebook, Agnieszka Rek, 30.11.2021